Czy można unieważnić akt notarialny?

Akt notarialny to tylko forma – nieważna jest czynność prawna

W potocznym języku bardzo często mówimy o „unieważnianiu aktu notarialnego”. W rzeczywistości jednak nie unieważnia się samego dokumentu, ale stwierdza się nieważność czynności prawnej, która została w nim zawarta – na przykład umowę darowizny, umowę sprzedaży czy pełnomocnictwo.

Akt notarialny to urzędowa forma uregulowana przepisami. Jeżeli decyzja (czyli wola stron) była wadliwa od samego początku, przepisy przewidują możliwość uznania jej za nieważną. Jednak podważenie czynności prawnej dokonanej w formie aktu notarialnego to sytuacja wyjątkowa.

Kiedy czynność prawna może być nieważna?

Polskie prawo (Kodeks cywilny) jasno określa, w jakich sytuacjach czynność prawna jest dotknięta tak zwaną wadą oświadczenia woli. Są to:

Brak świadomości lub swobody. Dotyczy sytuacji, gdy osoba podpisująca akt znajdowała się w stanie wyłączającym świadome podjęcie decyzji (np. z powodu zaawansowanej choroby Alzheimera, ciężkiego otępienia czy wpływu silnych leków).

Pozorność umowy. Ma miejsce, gdy strony udają, że zawierają umowę. Przykładem może być fikcyjna sprzedaż nieruchomości znajomemu, aby uchronić majątek przed komornikiem, podczas gdy w rzeczywistości nie doszło do przekazania pieniędzy, a „sprzedawca” nadal tam mieszka.

Błąd, podstęp lub groźba. Kiedy jedna ze stron została celowo wprowadzona w błąd co do treści umowy lub jej skutków i podstępem lub groźbą nakłoniona do złożenia podpisu.

Udowodnienie tych wad przed sądem jest niezwykle trudne, a takie wyroki należą do rzadkości. Notariusz podczas odczytywania aktu weryfikuje tożsamość stron i bada ich zgodną wolę. Jeżeli poweźmie jakiekolwiek wątpliwości co do stanu świadomości lub zauważy, że ktoś działa on pod wpływem nacisku, odmówi dokonania czynności. Właśnie dlatego akty notarialne cieszą się tak ogromnym zaufaniem prawnym.

Akt nieistniejący

Odrębną sytuacją jest przypadek, gdy dokument wyglądający jak akt notarialny nie zawiera elementów bezwzględnie wymaganych przez prawo – na przykład brakuje na nim podpisów stron lub podpisu samego notariusza.

W praktyce kancelarii notarialnych są to jednak sytuacje absolutnie marginalne, wręcz czysto akademickie. System pracy w kancelarii zakłada wielokrotną weryfikację dokumentów, dlatego ryzyko wystąpienia takiego błędu formalnego jest bliskie zeru.

Unieważnienie aktu notarialnego – testamentu notarialnego

Testamenty rządzą się własnymi, odrębnymi prawami uregulowanymi w art. 945 Kodeksu cywilnego. Podobnie jak w przypadku umów, forma notarialna testamentu bardzo utrudnia jego podważenie.

Testament notarialny to najbezpieczniejsza forma rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci, ponieważ notariusz stanowi pierwszą i najważniejszą barierę chroniącą przed nadużyciami.

Polubowne „cofnięcie” skutków aktu

Skoro unieważnienie w sądzie jest tak trudne, co zrobić, gdy po prostu zmieniliśmy zdanie? Często pod hasłem „unieważnienia aktu notarialnego” mamy na myśli chęć wycofania się z zawartej umowy i cofnięcia jej skutków prawnych. Jeżeli pomiędzy stronami nie ma konfliktu i obie zgadzają się na powrót do sytuacji wyjściowej, sprawę można załatwić bez udziału sądu, ponownie udając się do notariusza:

Rozwiązanie umowy sprzedaży. Jeżeli umowa sprzedaży nie została w pełni zrealizowana, strony mogą za obopólną zgodą zawrzeć umowę o jej rozwiązaniu.

Cofnięcie darowizny (zwrot majątku). Jeśli obdarowany dobrowolnie zgadza się oddać majątek, strony mogą polubownie zawrzeć u notariusza umowę o zwrotnym przeniesieniu własności.

Odwołanie darowizny. Jeśli darczyńca odwołuje darowiznę z powodu tzw. rażącej niewdzięczności, a obdarowany akceptuje to stanowisko, również mogą zgodnie i polubownie załatwić tę sprawę w kancelarii.

Sądowa droga ostateczna

Jeżeli zgody między stronami nie ma, a strona czynności jest absolutnie przekonana o wadliwości podpisanej umowy (i dysponuje na to dowodami), pozostaje droga sądowa. Stwierdzenie nieważności czynności prawnej odbywa się wyłącznie przed sądem – notariusz nie może samodzielnie „anulować” podpisanego już aktu.

Należy jednak pamiętać, że wytoczenie powództwa (np. o ustalenie nieważności z art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego lub o uzgodnienie treści księgi wieczystej) to nie jest standardowy, kolejny krok procedury, lecz skrajna ostateczność. Wymaga to zainicjowania trudnego, często wieloletniego sporu, w którym ciężar dowodu spoczywa w całości na osobie wnoszącej pozew.

Wracając do pytania postawionego na wstępie, czy można unieważnić akt notarialny: teoretycznie tak, ale w praktyce zdarza się to niezwykle rzadko. Dlaczego? Ponieważ nad ważnością i bezpieczeństwem całej procedury czuwa notariusz.

Zgoda na przetwarzenie danych